[Patronite] Przegląd Prasy Nr 14

Cześć, zapraszam na podsumowanie zeszłego tygodnia na Bliskim Wschodzie. UWAGA! Jeśli nie dołączyłeś/-aś jeszcze do grupy dla Patronów na Facebooku, to zachęcam żeby to zrobić już teraz – LINK.

——————–

Irański parlament zgadza się na denominację

Irański parlament przegłosował w poniedziałek ustawę pozwalającą rządowi na denominację irańskiej waluty. Zgodnie z ustawą Iran ma całkowicie zrezygnować z riala i zastąpić go tomanem (które wartość wynosi 10.000 riali). W skrócie oznacza to, że Iran „obetnie 4 zera”.

Ustawa musi zostać teraz zaakceptowana przez Radę Strażników, która dysponuje prawem weta. Potem ustawa będzie mogła zostać wprowadzona w życie przez rząd.

Decyzja Rady Strażników wydaje się z góry przesądzona. Rezygnacja z riala to pokłosie problemów gospodarczych, które wywołały amerykańskie sankcje – od maja 2018 r. wartość irańskiego riala spadła o ok. 60%.

Inflacja to nie jedyny problem, z którym musi zmagać się prezydent Rouhani. Koronawirus wywołał tak duże spustoszenie w irańskiej gospodarce, że według wstępnych szacunków w 2020 r. irańskie PKB zmniejszy się aż o 15%. Wzrost bezrobocia może także być równie lawinowy – dziennie po zasiłek dla bezrobotnych zgłasza się ok. 36.000 Irańczyków.

Rząd wprowadził co prawda pakiet antykryzysowy, ale ciężko nazwać go kompleksowym rozwiązaniem. Cały pakiet wart jest tylko ok. 2% irańskiego PKB. Obejmuje on przede wszystkim przeznaczenie 6,25 mld dolarów na pożyczki: 3-letnie dla irańskich przedsiębiorców (oprocentowane na poziomie 12%) oraz 2-letnie dla biedniejszych rodzin (bez oprocentowania).

Wielu ekonomistów krytykuje rozwiązania zaproponowane przez rząd Rouhaniego – zwłaszcza pożyczki dla biedniejszych obywateli, które opiewają zaledwie na ok. 62 dolary, co stanowi tylko połowę miesięcznego wynagrodzenia w Iranie. Jednak obiektywnie patrząc na problemy gospodarcze Iranu, to ciężko zaproponować lepsze rozwiązania.

Banknot 10.000 riali, wzór z 1981 r.
Źródła:
https://www.middleeastmonitor.com/20200504-iran-approves-plan-to-cut-four-zeros-from-falling-currency/
https://foreignpolicy.com/2020/05/05/why-hassan-rouhani-ended-irans-lockdown/

——————–

Purpurowe Serca dla żołnierzy rannych w irańskim ataku na bazę Al Asad

Sześciu pierwszych amerykańskich żołnierzy rannych w irańskim ataku na bazę Al Asad w styczniu 2020 r. zostało odznaczonych Purpurowym Sercem, czyli amerykańskim odznaczeniem dla żołnierzy rannych w walce.

Irański atak rakietowy na bazę Al Asad wywołał u wielu amerykańskich żołnierzy urazowe uszkodzenie mózgu. Kolejnych 23 żołnierzy już zostało wskazanych do odznaczenia, a rzecznik CENTCOM-u mówi, że łącznie ok. 80 żołnierzy może otrzymać Purpurowe Serce.

Źródło:
https://www.al-monitor.com/pulse/originals/2020/05/pentagon-issue-purple-hearts-iran-missile-strike-iraq.html

——————–

Izraelski atak pod Aleppo

We wtorek izraelskie lotnictwo zaatakowało zakłady zbrojeniowe w miejscowości Safirah, położonej na południe od Aleppo. Według SOHR w ataku miało zginąć 14 Irańczyków i 1 Irakijczyk.

Izraelskie naloty na irańskie cele w Syrii to stały element syryjskiej wojny domowej. Rządowa obrona przeciwlotnicza nie ma odpowiedniego sprzętu, aby zatrzymać izraelskie lotnictwo a rosyjskie wojsk, dysponujące w Syrii chociażby systemami S-400 czy Pancyr, pozostają najprawdopodobniej całkowicie bierne – co podobno wynika z porozumienia jakie Putin zawarł z Netanjahu, a które ma polegać na tym, że rosyjski kontyngent w Syrii nie będzie przeszkadzał izraelskiemu lotnictwu w atakach na Irańczyków.

Warto wspomnieć w tym miejscu, że w zeszłym tygodniu IDF poinformowało, że pierwszy raz od rozpoczęcia wojny domowej w Syrii zaobserwowano zmniejszanie się irańskiego zaangażowania. Według anonimowych członków izraelskiego wywiadu, z którymi rozmawiali dziennikarze Al Monitor wycofywanie się Irańczyków wynika z kilku przyczyn: zatargów z Rosjanami, izraelskich nalotów, umocnienia władzy przez Asada. Jednak kluczowym czynnikiem jest ich zdaniem zapaść gospodarcza w jakiej Iran znalazł się pod wpływem amerykańskich sankcji.

Izraelskie F-16, źródło: IDF, WikiMedia, CC 2.0.
Źródła:
https://www.aljazeera.com/news/2020/05/syria-israeli-jets-hit-military-outposts-aleppo-province-200505022122693.html
https://www.al-monitor.com/pulse/originals/2020/05/israel-syria-iran-russia-us-donald-trump-bashar-al-assad.html
https://www.al-monitor.com/pulse/originals/2020/05/the-takeaway-may-6-2020-iran-commitment-assad-syria.html

——————–

Kolejne Apache trafią do Egiptu

Amerykański Departament Stanu zatwierdził sprzedaż Egiptowi 43 śmigłowców Apache. Kontrakt wart jest ok. 2,3 mld dolarów.

Jest to jedna z największych umów w historii amerykańsko-egipskiej współpracy od czasu dojścia prezydenta Sisiego do władzy. Gdy w 2013 r. w Egipcie wojskowi, na czele z Sisim, przeprowadzili zamach stanu, w wyniku którego obalono prezydenta Morsiego – wybranego w wyborach członka Bractwa Muzułmańskiego – prezydent Obama wstrzymał sprzedaż amerykańskiej broni do Egiptu.

Embargo Obamy zostało zniesione dopiero w 2015 r., gdy Ansar Bait al-Maqdis (wtedy już będąca częścią Państwa Islamskiego), zintensyfikowała swoje działania na Synaju. Dostawy nowego sprzętu miały położyć kres walkom na Synaju, jednak tak się nie stało. Do dzisiaj mimo obecności tam ok. 25-30 tysięcy egipskich żołnierzy oraz współpracy z izraelskim wywiadem, nadal dochodzi tam do zamachów i ataków na siły bezpieczeństwa. Organizacje ochrony prawa człowieka zarzucają Egiptowi, że walczy na Synaju zgodnie z zasadami taktyki spalonej ziemi, co tylko zwiększa opór lokalnej ludności i prowadzi do jej radykalizacji. Niektórzy idą nawet dalej i twierdzą, że egipska armia jest świadoma, że ta taktyka nie działa jednak celowo ją kontynuuje – tak, aby zagrożenie ze strony islamistów legitymizowało autorytarne rządy Sisiego (od 2017 r. w Egipcie obowiązuje stan wyjątkowy).

Objęcie urzędu prezydenta USA przez Donalda Trumpa wyraźnie ociepliło relacje na linii Waszngton-Kair – sam Trump miał nazwać Sisiego swoim „ulubionym dyktatorem”. Jednak nadal część kongresmenów, także republikanów, z rezerwą podchodzi do egipskiego prezydenta.

Trump wita Sisiego przed Biały Domem, 2017 r., źródło: The White House, flickr.com
Źródła:
https://www.al-monitor.com/pulse/originals/2020/05/intel-us-approve-sale-apache-helicopters-egypt-isis.html
https://www.al-monitor.com/pulse/originals/2020/05/egypt-trump-congress-prisoners-covid19.html
https://www.al-monitor.com/pulse/originals/2020/05/egypt-army-sinai-terrorist-attacks-ramadan.html

——————–

Amerykanie wycofują 4 baterie systemów Patriot z Arabii Saudyjskiej

Według informacji WSJ Amerykanie mają wkrótce wycofać 4 baterie systemów Patriot z Arabii Saudyjskiej. Dwie eskadry amerykańskich sił powietrznych już opuściły region. Do domu wróciło także ok. 2.000 żołnierzy z 82. Dywizji Powietrznodesantowej, która w czasie napięć po zabójstwie Solejmaniego została przerzucona do Kuwejtu. Wkrótce U.S. Navy także ma zmniejszyć swoją obecność w Zatoce Perskiej. Oznacza to, że siły które USA wysłało na Bliski Wschód do kontrowania Iranu, zaczynają teraz wracać do domu.

Rozmówcy WSJ twierdzą, że za zmniejszeniem obecności w KSA stoi domniemanie amerykańskiego wywiadu, że atak ze stron Iranu nie stanowi chwilowo realnego zagrożenia.

Ciężko jednak nie odnieść wrażenia, że za wycofaniem Patriotów z KSA nie stoją ostatnie napięcia na linii Waszyngton-Rijad, które wywołali Saudowie rozpoczynając wojnę cenową na rynkach ropy naftowej. Być może Trump, za pomocą swojego „długiego kija”, pokazuje właśnie MBSowi miejsce w szeregu.

Amerykańska bateria Patriotów w Turcji, źródło: Departament Obrony USA, domena publiczna
Źródła:
https://www.aljazeera.com/news/2020/05/remove-patriots-military-assets-saudi-arabia-200507183258484.html
https://www.wsj.com/articles/u-s-to-remove-patriot-missile-batteries-from-saudi-arabia-11588867916

——————–

Pucz, którego nie było

W zeszłym tygodniu na Twitterze pojawiły się informacje, że w Katarze doszło do zamachu stanu. Konta informujące o zajściu były „randomowe”. Na potwierdzenie informacji o puczu na jednym z kont pojawiło się wideo, rzekomo nakręcone w Katarze, na którym w tle można było usłyszeć wystrzały z broni palnej.

Wideo szybko rozpoznano jako „fejkowe”, zostało ono zmanipulowane poprzez dodanie odgłosów wystrzałów. Wkrótce informacje o puczu zaczęły znikać z Twittera.

Akcja pt. „pucz w Katarze” jest prawdopodobnie tylko jednym z elementów szerszej kampanii dezinformacyjnej, jaką Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie prowadzą przeciwko Katarowi, z którym od 2017 r. pozostają w sporze dyplomatycznym.

KSA i ZEA, mimo że przegrały konfrontację z małym emiratem, to nadal nie mogą się z tym pogodzić i dlatego od czasu do czasu przeprowadzają przeciwko Dosze kampanie dezinformacyjne. Przykładowo, gdy doszło do zabójstwa Solejmaniego i Muhandisa, część saudyjskich portali informacyjnych (w tym Al Arabiya) pisała o tym, że dron który zbombardował konwój wystartował z bazy w Al Udejdzie mieszącej się na terenie Kataru.

Walka o tron emiratu Kataru, element saudyjsko-emirackiej akcji dezinformacyjnej (?), źródło: caricatir, Twitter
Źródła:
https://www.al-monitor.com/pulse/originals/2020/05/qatar-coup-saudi-disinformation-online-twitter-fake-news.html
https://twitter.com/RebeccaRambar/status/1257180732985917440
https://twitter.com/alarabiya_eng/status/1214043916544036864

——————–

W Libii działa do 1200 najemników z Wagnera

W zeszłym tygodniu dziennikarze agencji Reuters poinformowali, że według wewnętrznego raportu RB ONZ (który widział podobno jeden z dziennikarzy), w Libii, po stronie gen. Haftara, walczy do ok. 1200 najemników z tzw. Grupy Wagnera (w raporcie ma być mowa o liczbie w przedziale 800-1.200). Według raportu wagnerowcy pełnią szczególną rolę w wojskach Haftara, tworząc m.in. zespoły snajperskie.

Warto zwrócić uwagę na liczbę zabitych, która według raportu ma wynosić 122 najemników, z czego 39 mają stanowić snajperzy. Osobiście jestem zaskoczony tak dużą liczbą zabitych.

Wspierając siły gen. Haftara, Rosja znalazła się w konflikcie libijskim po przeciwnej stronie barykady niż Turcja, która wspiera rząd w Trypolisie. Jeszcze kilka miesięcy temu, pod koniec 2019 r. wydawało się że Trypolis jest na skraju upadku i już wkrótce dojdzie do zjednoczenia całej Libii pod panowaniem Haftara. Jednak w newralgicznym momencie do Trypoliu przybyli tureccy agenci z MIT oraz doradcy wojskowi. Wkrótce do Libii zaczęły być przerzucane także oddziały syryjskich „rebeliantów”, chociaż w tym przypadku lepiej mówić chyba o „najemnikach”. W efekcie postępy wojsk Haftara zostały zahamowane, a w ostatnich tygodniach siły wierne rządowi w Trypolisie były nawet zdolne do przeprowadzenia skutecznych kontrataków na kilku odcinkach frontu.

Rosyjscy najemnicy w Libii, Trypolis. Źródło: social media za libyanexpress.com
Źródło:
https://www.reuters.com/article/us-libya-security-sanctions/up-to-1200-deployed-in-libya-by-russian-military-group-u-n-report-idUSKBN22I2XW

——————–

Sąd Najwyższy: Netanjahu może zostać premierem

Sąd Najwyższy w Izraelu orzekł, że – zarzuty które ciążą na Netanjahu – nie stanowią przeszkody, że został on nowym premierem. Wniosek w tej sprawie do sądu złożyły partie opozycyjne oraz organizacje pozarządowe. Zdaniem Sądu w stosunku do Netanjahu – tak jak w przypadku każdego innego obywatela – obowiązuje domniemanie niewinności. Jednocześnie Sąd zastrzegł, że jego orzeczenie w żaden sposób nie podważa poważności zarzutów stawianych Netanjahu.

Tym samym padła ostatnia przeszkoda, która stała na drodze do utworzenia rządu jedności narodowej przez Netanjahu i Gantza. Przyszły rząd będzie dysponował największą liczbą posłów w historii Izraela. Zdaniem niektórych członków opozycji Netanjahu wykorzysta teraz stanowisko premiera, które będzie zajmował przez najbliższe 18 miesięcy, aby doprowadzić do korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia swojej sprawy karnej.

Gantz i Netanjahu podpisują porozumienie w sprawie utworzenia rządu jedności narodowej
Źródło:
https://www.middleeasteye.net/news/israel-supreme-court-clears-netanyahu-form-government-despite-corruption-charges

——————–

Grecja mianuje specjalnego wysłannika do Syrii

W zeszłym tygodniu grecki minister spraw zagranicznych mianował Tasię Athanasiou specjalnym wysłannikiem do Syrii. Athanasiou ma stosowne doświadczenie, gdyż w latach 2009-2012 była grecką ambasador w Syrii. Według greckiej prasy wysłanie Athanasiou do Damaszku to pierwszy krok na drodze do całkowitego przywrócenia stosunków dyplomatycznych między dwoma krajami. Jako ciekawostkę dodam, że Athanasiou była także ambasadorem w Polsce.

Jeśli Grecy faktycznie przywrócą stosunki dyplomatyczne z Syrią, to będzie to kolejny kraj z tzw. „antytureckiego sojuszu morza śródziemnego”, który podąży tą drogą. Wcześniej, w marcu, swoją ambasadę w Damaszku otworzyła Libia (Haftar). Z nieoficjalnych informacji wynika natomiast, że Egipt jest jednym z największych orędowników przywrócenia Syrii w prawach członka Ligi Państw Arabskich.

Grecja, Egipt, Cypr, Izrael oraz Libia pozostają w sporze z Turcją co do podziału wód, a tym samym bogatych złóż surowców energetycznych, na morzu śródziemnym. Turcja chcąc zablokować działania tego kwintetu postanowiła interweniować w Libii po stronie rządu w Tobruku. W miarę jak sytuacja między dwoma blokami coraz bardziej eskaluje każdy z nich próbuje przeciągnąć na swoją stronę kraje regionu. Działając w imię starej zasady „wróg mojego wroga jest moim przyjacielem” Asad wydaje się być naturalnym sojusznikiem Grecji i jej partnerów.

Tasia Athanasiou, specjalna wysłanniczka Grecji do Syrii, źródło: Ambasada Grecji w Polsce
Źródła:
https://www.middleeastmonitor.com/20200507-greece-foreign-minister-announces-appointment-of-special-envoy-for-syria-affairs/
https://www.facebook.com/Ambasada.Grecji.w.Polsce/photos/a.554482807978899/554482884645558/?type=1&theater

——————–

„Kłótnia” w domu Asada

W dniu 30 kwietnia Rami Makhlouf, kuzyn Asada, wrzucił na swój facebookowy profil krótki film, w którym pośrednio opisał tarcia jakie istnieją w syryjskim obozie władzy. Kilka dni później, 3 maja, w sieci został zamieszczony kolejny filmik, na którym Makhlouf przeszedł do ofensywy i był już bardziej stanowczy w swoich zarzutach. Kim jednak jest Makhlouf i co to za zarzuty?

Rami Makhlouf to biznesmen, który w latach 90., dzięki swojemu pokrewieństwu z klanem Asadów, zbił ogromną fortunę, która w 2011 r. była wyceniana na ok. 5 mld dolarów, co czyniłoby z Makhloufa najbogatszego człowieka w Syrii. Swoje bogactwo Makhlouf zawdzięcza m.in. największej syryjskiej firmie telekomunikacyjnej SyriaTel, której jest właścicielem.

Gdy Syria pogrążyła się w wojnie domowej, Makhlouf stanął po stronie Asada. Dochody z jego lukratywnych biznesów zasilały skarbiec Damaszku, który pustoszyły wydatki wojenne. W celu pomocy swojemu krewniakowi, Makhlouf – jak wiele syryjskich biznesmenów podczas wojny – powołał do życia także Organizację Bustan, która oficjalnie miała zajmować się głównie działalnością charytatywną, lecz w praktyce była przykrywką dla prywatnej milicji Makhloufa, liczącej ok. 20.000 członków. Ludzie Makhloufa nie tylko wspierali operacje SAA, biorąc np. udział w walkach pod Homs, ale także mieli zabezpieczać interesy krewniaka prezydenta.

Gdy walki na większości frontów syryjskiej wojny domowej zaczęły dobiegać końca w 2018 r., Makhlouf zaczął być powoli spychany na boczny tor. W 2019 r. milicja istniejąca w ramach Organizacji Bustan została rozbrojona, a działalność charytatywna organizacji poddana większej kontroli ze strony państwa. Przeciwko „imperium” Makhloufa wszczęto także kilka postępowań skarbowych, które zakończył się nałożeniem na jedną z jego firm grzywny w wysokości 11 miliardów syryjskich funtów, czyli około 21 milionów dolarów amerykańskich. Była to precedensowa sprawa, gdyż po raz pierwszy syryjska skarbówka wzięła pod lupę działalność kuzyna Asada, który do tej pory wydawał się nietykalny.

Znacznie większy cios został wyprowadzony jednak w 2020 r., gdy Ministerstwo Telekomunikacji stwierdziło, że SyriaTel oraz MTN działały bez odpowiednich pozwoleń i w związku z tym każda z firm musi teraz zapłacić po ok. 228 mln dolarów. MTN zgodziła się zapłacić tę sumę, po jej rozłożeniu na raty. SyriaTel, należąca do Makhloufa kwestionowała jednak stanowisko Ministerstwa, co doprowadziło do aresztowań wśród pracowników firmy. W efekcie Makhlouf wypuścił do sieci dwa wspomniane filmiki, na których żalił się na sposób w jaki jest traktowany on oraz jego firma. Nie atakował bezpośrednio prezydenta Asada, jednak jego nagranie sugeruje, że w obozie władzy istnieją spore tarcia.

Przede wszystkim nagrania zdają się wskazywać, że Makhlouf całkowicie wypadł z łask i nie posiada już bezpośredniego kontraktu z Asadem. Wypuszczając do sieci nagrania, być może chciał wpłynąć na Asada, aby skontaktował się z nim bezpośrednio.

Jednocześnie działania przeciwko SyriaTel pokazują, że Syria coraz bardziej odczuwa problemy gospodarcze i Asad jest zdesperowany w poszukiwaniu nowych źródeł finansowania swojego reżimu. Jeśli będzie musiał sięgnąć do kieszeni swoich krewniaków, to zrobi to.

Nagrania Makhloufa zdają się sugerować także wewnętrzne tarcia istniejące wśród alawitów zamieszkujących syryjskie wybrzeże, którzy są grupą na której oparta jest władza klanu Asadów. Na filamch Makhlouf skarży się, że rząd w Damaszku jest chciwy, chce pozbawić prywatne firmy dochodów i w ten sposób zablokować pomoc Organizacji Bustan dla alawickiej biedoty. Makhlouf uderzył w czuły punkt, gdyż w internecie można znaleźć sporo głosów poparcia, jakie w jego kierunku wygłosili przedstawiciele owej „alawickiej biedoty”, którzy często składając ofiarę krwi, bijąc się i ginąc za klan Asada na wszystkich frontach syryjskiej wojny domowej, widzą że sytuacja gospodarcza w kraju pogarsza się, a rząd wydaje się niezdolny do zmiany tej sytuacji.

Makhlouf nie stanowi jednak raczej zagrożenia dla władzy Asada. Syryjczycy dobrze znają luksusowy styl życia jakie wiodą synowie Makhloufa przebywający w Dubaju. Niemniej jednak cała sprawa pokazuje, że nikt w Syrii nie jest nietykalny nawet „stary obóz władzy”.

Warto wspomnieć jeszcze o tym, że w ostatnich tygodniach w rosyjskich mediach prowadzona jest anty-syryjska kampania informacyjna. Rosyjskie portale ujawniają skalę korupcji w Syrii, krytykują Asada za małą elastyczność przy negocjacjach z opozycją oraz np. brak realizmu Asada przy upieraniu się, że konflikt syryjski można rozwiązać przy pomocy siły. Kampania ma tak szeroki zakres, że wydaje się być kontrolowaną z Kremla – zwłaszcza, że przeciwko Asadowi wypowiadają się nawet byli rosyjscy dyplomaci, którzy działali w Syrii. Rosjanie posunęli się nawet do tego, że opublikowali sondaż, według którego tylko ok. 30% osób zadeklarowało poparcie dla Asada.

Rosyjskie problemy z Asadem zdają się wkrótce wkroczyć na nowy poziom, gdyż Damaszek znajduje się u progu – jak się wydaje – katastrofy gospodarczej. Problemy finansowe Libanu bardzo negatywnie wpływają także na sytuację Damaszku, a w czerwcu w życie wejdzie część amerykańskich sankcji przewidzianych w tzw. „prawie Cezara” (od pseudonimu informatora, który ujawnił skalę nadużyć w więzieniu Sednaya). Rosja próbuje zmiękczyć Asada, aby ten w końcu zgodził się na ustępstwa. Ten zdaje się jednak zupełnie niewrażliwy na rosyjską krytykę i stale wierny swojemu pomysłowi odbicia zbrojnie całej Syrii.

 

 

Rami Makhlouf, źródło: stopklatka z jednego z jego filmów
Źródła:
https://www.middleeasteye.net/news/syria-rami-makhlouf-assad-remains-despite-spat
https://english.aawsat.com//home/article/2272331/charles-lister/russias-media-campaign-against-assad
https://www.ft.com/content/a135bce8-12ab-408e-a076-a473c58fd6c6
https://www.middleeastmonitor.com/20200504-report-russia-turkey-iran-agree-to-remove-syrias-assad/
https://www.mei.edu/publications/rami-makhlouf-saga-poses-dangerous-challenge-assad

Gabinet Kadhimiego zatwierdzony

Rząd stworzony przez Mustafę Kadhimiego uzyskał wotum zaufania parlamentu. W ten sposób Kadhimi został nowym premierem Iraku. W nadchodzącym tygodniu poświęcę temu tematowi dłuższy tekst, w którym przeanalizuję losy Kadhimiego, skład rządu oraz wyzwania jakie stoją przed rządem. Wy, jako Patroni, otrzymacie oczywiście wczesny dostęp do tekstu.

——————–

UWAGA!

Jeśli nie dołączyłeś/-aś jeszcze do grupy dla Patronów na Facebooku, to zachęcam żeby to zrobić już teraz – LINK.

——————–

To wszystko na dzisiaj. Dziękuję Wam za wspieranie Pulsu Lewantu!

——————–

Drogi Czytelniku, jeśli podoba Ci się „Puls Lewantu” i chcesz więcej ciekawych treści, to rozważ proszę możliwość wsparcia mojej twórczości za pośrednictwem platform:

Dla Patronów przewidziałem specjalne korzyści, a otrzymane od Was wpłaty przeznaczę na zwiększenie regularności publikacji, rozbudowę strony, podcasty i wiele, wiele innych (szczegóły w zakładce „Cele”.)

Jeśli wybierzesz opcje wsparcia przez PayPal i będziesz chciał otrzymać korzyści z Patronite to odezwij się do mnie wiadomością prywatną na Fejsie. 😉

Jeśli chcesz być na bieżąco z wiadomościami ze świata Bliskiego Wschodu, to możesz zacząć obserwować mnie na Fejsbuku.😉

Henry Kissinger (Sekretarz Stanu USA) i Anwar Sadat (prezydent Egiptu), 1975 r., źródło: Biblioteka Kongresu, Domena Publiczna