Saleh Sammad – numer 2. jemeńskich rebeliantów nie żyje!

23 kwietnia Malik al Huthi, przywódca rebeliantów z północnego Jemenu, wystąpił w lokalnej telewizji i potwierdził, że tydzień wcześniej (19 kwietnia) zginął Saleh Ali al-Sammad – numer dwa wśród rebeliantów z Jemenu. Kim był Sammad i jak jego śmierć może wpłynąć na dalsze losy wojny w Jemenie?

                                                    ———————————————–

Początki

Saleh Sammad urodził się w 1979 r. w prowincji Sada na północy kraju. Region ten jest uważany za fortecę Zajdytów (odłam Szyizmu). To właśnie ten region stał się w latach 90. XX wieku matecznikiem rebeliantów Huthi, którzy początkowo rekrutowali się wyłącznie z Zajdytów.

Także Samad postanowił związać swoje losy z Huthi. W tym celu zbliżył się do lidera ugrupowania – Badra al-Deena al-Houthi. Kariera Sammada jako rebelianta rozpoczęła się w 2004 roku, gdy doszo do otwartych walk między Huthi a rządem centralnym. Już w tym okresie Sammad odznaczał się cechami urodzonego przywódcy i, dzięki kilku udanym akcjom, zyskał miano dobrego żołnierza. W efekcie zaczął wspinać się coraz wyżej w hierarchi Huthi. Jednak zaszczyty te Sammad okupił ogromną ofiarą – w 2007 roku rządowy samolot zbombardował jego dom, w efekcie czego zginęło jego dwóch braci.

Wstaw podpBadr al-Deen al-Houthi – założyciel ruchu Huthi, zginał w 2004 rokuis

                                                ———————————————–

Arabska wiosna w Jemenie

Gdy w 2011 roku arabska wiosna zawitała także do Jemenu, Sammad był już wtedy bardzo wpływową osoba w ruchu Huthi. Nic zatem dziwnego, że gdy w 2014 r. Huthi opanowali stolicę kraju – Sannę – wyznaczyli Sammada jako swojego reprezentanta do pertraktacji z rządem prezydenta Hadiego. W efekcie tych rozmów powstał rząd jedności narodowej, do którego wszedł właśnie Sammad. Jednak to porozumienie szybko się rozpadło i walczące strony ponownie rzuciły się sobie do gardeł.

Mimo utraty stanowiska w rządzie, pozycja Sammada na terenach kontrolowanych przez rebeliantów była nadal bardzo silna. W 2016 roku stanął on na czele Najwyższej Rady Politycznej (NRP), która sprawuje władzę wykonawczą na terenach kontrolowanych przez Huthi. Jako członek NRP dał się poznać jako bardzo sprytny gracz polityczny. To dzieki niemu Huthi zdobyli poparcie plemion północnego Jemenu, które często były tak ze sobą zantagonizowane, że nikt nie widział jak scalić je w jedną siłę – nikt poza Sammadem. Parafrazując kultową wypowiedź byłego prezydenta Jemenu, Alego Saleha, można powiedzieć, że Sammad opanował do perfekcji „taniec na głowie węży” (Saleh porównywał rządzenie Jemenem do tańca na głowie węży). Sammad był tak ważny dla rebelii, że Saudowie zaoferowali 20 milionów dolarów za jego głowę.

Lista osób poszukiwanych przez saudyjską koalicję, Sammad przekreślony na czerwono

                                                   ———————————————–

Wyprawa do Hudajdy
W zeszłym tygodniu Sammad przybył do portu Hudajda położonego nad Morzem Czerwonym. To właśnie Hudajda ma być głównym celem nadciągającej ofensywy wojsk koalicyjnych – saudyjska koalicja liczy na to, że zajmując port odetnie rebeliantów od zaopatrzenia z Iranu. Sammad przybył do Hudajdy, aby podnieść morale obrońców i przypilnować finalnych przygotowań do obrony.

Ostatecznie jednak Sammad nie wypełnił swojego zadania. 19 kwietnia, samochód którym się poruszał został zbombardowany prze samoloty koalicji. Mężczyzna zginął na miejscu. Co to oznacza dla dalszych losów wojny w Jemenie?

Moment zbombardowania samochodu Sammada przez koalicję (Youtube)
———————————————–

Alarm w dowództwie Huthi

Od początków wojny w Jemenie, dowództwo Huthi uważało się za niemal „nietykalne”. Żaden z naczelnych przywódców rebelii nie padł ofiarą samolotów saudyjskiej koalicji. Był to efekt przywiązywania ogromnej wagi do bezpieczeństwa, a także lojalność członków rebelii. Śmierć Sammada była ogromnym zaskoczeniem dla każdej ze stron konfliktu. Wywołało to obawy, że ktoś w najwyższych kręgach rebelii sprzymierzył się z Saudami. Wydaje się, że te obawy mogą być całkowicie uzasadnione.

Pojedynczy, czwartkowy nalot był jedynym atakiem jaki tego dnia dokonały samoloty koalicji w regionie Hudajdy. Koalicja opublikowała nagranie, na którym dokładnie widać jak jej samoloty śledzą samochód Sammada a następnie go niszczą. Wszystko wskazuje na to, że ktoś poinformował Saudów o trasie przejazdu dygnitarza.

W efekcie część członków naczelnego dowództwo Huthi prawdopodobnie boi się, że to oni zostaną kolejnym celem koalicji. Hipotezę tę zdaje się potwierdzać długość ostatniego przemówienia Malika al Huthiego (obecny przywódca rebeliantów Huthi). Dotychczas miał on w zwyczaju wygłaszać długie przemówienia, pełne oskarżeń wobec Saudów, Izraela, USA i innych wrogów rebelii. Jednak ostatnie przemówienie Malika trwało zaledwie kilka minut, tak jakby bał się zbyt długo przebywać w jednym miejscu.

                                                   ———————————————–
Zaostrzenie kursu

Sammad, mimo całego swojego oddania dla rebelii, był cichym zwolennikiem pertraktacji z rządem. Gdy w 2014 roku wszedł do rządu jedności narodowej, kilkukrotnie stanął po stronie Prezydenta Hadiego – wbrew naciskom przywództwa Huthi. Śmierć Sammada oznacza koniec marzeń o politycznym rozstrzygnięciu kryzysu jemeńskiego.

Miejsce Sammada, jako przywódcy Najwyższej Rady Politycznej, zajął Mahdi al-Mashat. Jest to działacz zdecydowanie bardziej „twardogłowy” niż Sammad. Ponadto Mashat to bliski współpracownik Malika Huthi, który także ma dość radykalne poglądy.

Jeszcze kilka miesięcy temu Malik Huthi musiał dzielić się władzą zarówno z Sammadem, jak i Salehem (były prezydent Jemenu). Po nieudanym puczu Saleha i śmierci Sammada, całość władzy w północnym Jemenie zostanie skupiona właśnie w rękach Malika Huthi. Prawdopodobnie doprowadzi to do znacznego zaostrzenia kursu przez rebeliantów. Problemy Jemenu, zamiast przy stole negocjacyjnym, będą musiał zostać rozstrzygnięte na polach bitewnych.

——————–

Jeśli chcesz być na bieżąco z wiadomościami ze świata Bliskiego Wschodu, to możesz zacząć obserwować mnie na Fejsbuku.😉

Drogi Czytelniku, jeśli podoba Ci się „Puls Lewantu” i chcesz więcej ciekawych treści, to rozważ proszę możliwość wsparcia mojej twórczości za pośrednictwem platform:

Dla Patronów przewidziałem specjalne korzyści, a otrzymane od Was wpłaty przeznaczę na zwiększenie regularności publikacji, rozbudowę strony, podcasty i wiele, wiele innych (szczegóły w zakładce „Cele”.)

Malik al Huthi

———————————————–